środa, 14 lutego 2018

Projekt 365/Square - Day 45

Muszę się przyznać do tego że mam bzika na punkcie bycia punktualnym.
Jak to się objawia ?
Np. tym że jak idę na pociąg to potrafię być nawet pół godziny przed jego przybyciem.
Jak się z kimś umawiam np na 13:00 to zaczynam wariować jak jest już 5 po i nie ma tej drugiej osoby.
Niby nic, ale zaczynam sprawdzać czy na pewno to jest miejsce spotkania, a potem czy na pewno na tę godzinę się umówiliśmy.

A w samochodzie mem celowo zegarek przesunięty o 15 minut do przodu.

Czy tylko ja tak mam ?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz