środa, 8 listopada 2017

Projekt 365 - B&W - Album

Po wielu bojach, trudach i znojach, witam po bardzo długiej przerwie.
Ułożenie albumu zajęło mi znacznie więcej czasu a niżeli to zakładałem.
Ale oto jest! Oto ON!


Niesamowicie się cieszę że udało mi się finalnie zmaterializować ten projekt w postaci albumu.
Ale poklei.
Najpierw chciałem znaleźć drukarnie która sprosta jednemu ale kluczowemu wymaganiu.
Musi być możliwość wykonania 370 stron. Niestety, jedyną firmę która to umożliwia to BLURB.
Na początek się ucieszyłem, ooo super, będę mógł zrobić album w Lightroom'ie.
Niestety, to nie prawda. W poczciwym LR, można złożyć album do 240 stron.
Na szczęście powyżej tego limitu można okładać album w dedykowanym oprogramowaniu.

Firma jest, wymagania jest w stania sprostać, to zabieram się już do albumu.
Wybrałem format typu Landscape, 25cm x 20cm w twardej okładce z nadrukiem.
Trochę mi zajęło dopasowanie szablonów i ułożenie zdjęć.
Dodatkową trudnością było wybranie opisu do zdjęcia, gdyż początkowo chciałem zrobić opis w postaci grafiki, ale niestety po miesiącu gdy na to spojrzałem, nie spodobało mi się.
Więc zamiast grafiki pojawił się tekst, ale był problem z doborem czcionki. Po wielu próbach trafiło na typ MaszynaAEG.

Album przygotowany, to teraz przyszedł czas na wydruk.
Niestety ze względu na duże koszty, czekałem na odpowiednią promocję. I udało się, dostałem rabat 35 procentowy.

Poszło do wysyłki i jedyne co mogłem to czekać.
Nie do końca chciałem wierzyć terminom które zostały podane, niemal 10 dni kalendarzowych od dokonania płatności.
Ale udało się i leży teraz dumnie na moim biurku.
I muszę przyznać że to niesamowite uczucie mieć ten cały rok w postaci albumu.

To uczucie tak mi się spodobało, że postanowiłem iż raz jeszcze, po raz czwarty, podejmę się wyzwania 365.
Tym razem motywem całego projektu będzie format obrazu w kwadracie, inaczej mówiąc "square".\
Dlaczego tak ? A no dlatego, że gdy układałem album B&W to bardo dużą trudnością było dobranie szablonów.
Przy kwadracie, temat się nieco upraszcza. Ale to nie znaczy że samo wyzwanie będzie łatwe.
Tym razem chyba już ostatnia wersja ale na pewno zakończona również albumem.
Za to tym razem będzie zdecydowanie szybciej, bo już w trakcie projektu będę układać sobie album.
Ale będę oprócz samych zdjęć, chciał wprowadzić coś extra. Ale o tym, dopiero po wystartowaniu projektu.

A więc do zobaczenia, już niebawem w 4 odsłonie projektu 365.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz