wtorek, 4 sierpnia 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 207

Nowe przepisy ruchu drogowego i... podróż do miejsca gdzie jeżdżę od urodzenia wydłużyła się o ponad godzinę.
A wszystko to przez montaż fotoradarów zintegrowanych z światłami, a te zostały przeprogramowane chyba celowo na krótsze cykle.
Niby niewielka zmiana ale przejazd przez Częstochowę zajmuje wieczność. Ale żeby przez nią przejechać trzeba tam dojechać, co teraz zajmuje drugą wieczność.
W najbliższym czasie ma się rozpocząć budowa autostrady z Pyrzowic w kierunku do Tuszyna. Potencjalnie powinno to usprawnić przejazd przez Częstochowę, ale zaczynam mieć wrażenie ze to będzie tak jak z szybką koleją, niby teraz jest szybciej niż mieliśmy do tej pory, ale w porównaniu z pociągami sprzed 70 lat okazuje się ze tak szybko już nie jest.
To samo może być z autostradą dwupasmową (bo na pewno nie będzie więcej pasów), niby przejazd przez Częstochowę zajmie załóżmy 15 minut w stosunku do obecnych 40 minut (jak się ma szczęście), ale w porównaniu z tym co było np w roku 2000 gdzie tyle samo czasu potrzeba było do przejechania tego odcinka, to się okaże że wielkiej rewolucji nie będzie.
Obym tylko się mylił.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz