wtorek, 31 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 77

Gdybyście mieli 10 minut na wykonanie zdjęcia. Czy było by dla was trudne wykonanie powiedzmy pięciu ujęć które mogły by się wszystkim spodobać ? Nie mówię tu o selfy, dlatego że są osoby które pojawią się w kadrze i mają gwarantowany efekt WOW.
Ja mam z tym trudność, ale może tez dlatego sporo ujęć w projekcie jest spontanicznych. Nie ma jakiś przemyśleń, czy specjalnego poszukiwania. Po prostu, aparat jest ze mną przez cały dzień i jak coś uznaje za ciekawe to pstrykam.

Projekt 365 B&W - Dzień 76

Ach te podatki. Nie rozumiem po co mam się rozliczać samodzielnie z tego co już urząd skarbowy o mnie wie. Dodatkowy trud i wysiłek chyba tylko po to by złapać kilku obywateli za spóźnienie w złożeniu deklaracji rocznej i wlepić im mandat.


poniedziałek, 30 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 75

Książki otwarte zeszyt też, choć w sumie jego zawartość wiele się nie zmieniła od momentu zakupu. Więc dziś krótko zamieszczam posta i wracam do wertowania kartek.

Projekt 365 B&W - Dzień 74

Kolejny weekend szybko przeleciał, Ale długo go wyczekiwałem, ponieważ ruszył sezon Formuły 1. Mimo ze nie ma w tej dyscyplinie sportowej żadnego reprezentanta naszego kraju, to nadal śledzę na bieżąco to co się dzieje na torze.
Lubie sporty motorowe bardziej niż dyscypliny związane z piłką. Nawet jakiś czas temu przeszło mi przez myśl by pojechać do Francji w czerwcu i obejrzeć na żywo wyścig Le Mans 24. I mimo że by wyszło taniej niż się wybrać na F1 to i tak w tym roku muszę zadowolić się relacją z TV.


niedziela, 29 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 73

Wierzycie w przesądy ?
Ja ich nie uznaje, a wręcz nienawidzę. Jedne z nich to wysypanie soli czy przebiegający kot przez drogę.
Znam ich więcej, tyle że mnie często wkurzają i nie zamierzam ich propagować.

czwartek, 26 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 72

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
To chyba jedyne co pamiętam po 15 latach od zakończenia szkoły średniej. I jedyny tekst co chodzi mi po głowie obecnie w tę aurę. OK, nie jest to jesień, ale ten tekst siedzi jak drzazga w głowie.

Projekt 365 B&W - Dzień 71

Dziś się buduje ekonomicznie, tanio, szybko, oszczędnie oczywiście i ekologicznie. Ale coraz mnie zwraca się szczegółów na detale. I można by powiedzieć że kiedyś nie liczono się tak bardzo pieniędzmi, z czym nie do końca się zgodzę, ale na pewno nie szczędzono uwagi na detale. Co innego że teraz na te detale mało kto zwraca uwagę, przez co przepiękne ornamenty na budynkach niszczeją. A szkoda.

środa, 25 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 70

Ło matuchno! Trochę przesadziłem na treningu. Nogi mam tak spuchnięte ze w spodnie na wysokości łydki mają kanty wyprostowane.
Teraz trzeba wieczorkiem nogi schłodzić, bo rano to nie wiem jak będę chodzić.

Projekt 365 B&W - Dzień 69

Jeszcze nie wiosna, a sporo słońca się pojawiło. Od razu milej się spaceruje po mieście. Jeszcze ptaki nie śpiewają ale już niebawem oprócz hałasu samochodów, będzie można posłuchać ptaków. Zieleni jeszcze brakuje, na szczęście temperatura jest przyjemna.

wtorek, 24 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 68

Myślałem że nie będę miał na dziś zdjęcia.
Ale kręcąc się po mieszkaniu wyjrzałem za okno i... ujrzałem przepiękny księżyc, który był tym razem czerwony. Niesamowity widok. A już niebawem zaćmienie słońca.

niedziela, 22 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 67

Nie wiem którą dziś kawę piję patrząc w ekran monitora, który baaaardzo powoli ukazuje kolejne klatki mojej animacji.
A w tym czasie mogę potrenować różne warianty makro z kawą. Dziś przedstawiam pierwszy, ale nie ostatni.

Projekt 365 B&W - Dzień 66

Sobota. Dzień odpoczynku, a przynajmniej trochę. A wieczorem kąpiel, z świecami. Fajny pomysł na dzień, szkoda że mam prysznic zamiast wanny. Ale tak wyobrażam sobie relaks w sobotę.

sobota, 21 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 65

Niestety komputer nadal ciężko pracuje, więc wymyślam sobie jakieś zajęcia. Dziś chciałem zrobić zdjęcie świecącego się włókna w żarówce. Prób było dużo, i nie uzyskałem efektu który mnie interesuje. Nabieram przekonania że zdjęcia które mają ten efekt, nie tyle są zmanipulowane co może bardziej prawdopodobne, zastosowano w nich triki. Znajdę czas to i tego typu fotkę również wykonam.

Projekt 365 B&W - Dzień 64

Jeszcze tylko zajęcia z języka obcego i... można czwartek traktować jak wstęp do weekendy.
I to tyle na dziś.

piątek, 20 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 63

Jest wieczór, około 18:00 niby wieczór, ale za jakieś trzy miesiące o tej samej porze będziemy mówić że jest to dzień, a na tym placu zabaw będą się bawić dzieci. Więc jak to jest? godzina 17:00 to zawsze jest dzień, czy też po południe? Czy tez latem jest to dzień a w zimę już noc? I jak się witać wówczas?
Ale mam dylematy co ? ;)

Projekt 365 B&W - Dzień 62

A już miałem schować sanki.
Nie no, taki żart z mojej strony. Nie mam sanek, nawet nie umiem jeździć na nartach. Ale może kiedyś spróbuje sprawdzić co jest takiego w sportach zimowych, że ma tylu fanów. W tym roku raczej nie nie będę miał szansy, a przynajmniej tak mi się wydaje.

czwartek, 19 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 61

Poniedziałek, budzik dzwoni jak by wygrał milion dolarów. Ja tego uczucia nie podzielam.
No ale jak już trzeba to podniosę się w końcu to początek miesiąca i jakoś trzeba go zacząć. Na szczęście ta decyzja się opłaciła. Jeszcze do wiosny daleko, ale widok za oknem był wielką nagrodą. I mimo że należę do tych ludzi co lubią sobie rano pospać, to takie poranki przekonują mnie do poświęcenia, w końcu po południu można sobie uciąć drzemkę.

Projekt 365 B&W - Dzień 60

Trochę frustrujące, to oczekiwanie na wyrenderowanie materiału. Przez to wszystko w weekend rośnie mi apetyt.
Na moje szczęście ma jeszcze jakiś tablet do przeglądania internetu. Ale niestety jestem nim zawiedziony. A może bardziej tym że nie wszystkie strony są prawidłowo przygotowane pod kątem innych urządzeń niż zwykły PC'et. Dlaczego tak mówię?
Nie tak dawno chciałem obejrzeć mój ulubiony program TV, wiem że jest dostępny na jeden z płatnych stron z kanałami TV.
Uruchomiłem tę stronę, na tablecie oraz na telefonie. Ten sam wynik, nie da się przeglądać witryny, mimo że mają przekierowanie na wersję mobilną. Finał był taki że musiałem użyć po prostu gazety.

środa, 18 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 59

Mam okazję do świętowania.
Po ciężkich próbach modelowania w programie blender 3D, ukończyłem swoją scenkę w której to kula gigant uderza w budynek. Pozostało tylko wyrenderować poszczególne klatki. Główny motyw trwa tylko 5 sekund, ale dla mnie to najdłuższe 5 sekund jakie miałem okazje mieć. Niebawem na łamach bloga opisze swoje spostrzeżenia i wnioski po tej cennej lekcji w wirtualnym świecie.

Projekt 365 B&W - Dzień 58

Piątek wieczór. Nie nie wybieram się na żadną imprezę. W moim wydaniu zwykle idę trochę pobiegać. A w drodze na siłownie lub też już później do domu mam okazję podziwiać miasto nocą. Nie mogę wyjaśnić czemu bardziej lubię tę porę dnia na zdjęcia. Może dla tego że mało kto widzi mnie gdy robię zdjęcia, a za dnia trochę jednak przyciągam uwagę.

wtorek, 17 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 57

Wróciłem !
Witam po długiej przerwie. Renderowanie ukończyłem więc mogę zająć się uaktualnieniem bloga.
Projektu nie przerwałem, tzn. zdjęcia nadal były robione, tylko nie było możliwości ich zamieszczenia, co muszę nadrobić.

niedziela, 1 marca 2015

Projekt 365 B&W - Dzień 56

No i proszę, tu pstryk zdjęcie tu pstryk i tak mijają kolejne dni roku 2015 i już mamy końcówkę lutego.
Odkąd mam sporo zajęć po pracy tydzień mija błyskawicznie, dobrze że chociaż weekendy pozostają leniwe.