wtorek, 19 kwietnia 2011

Zamek Tenczyński w Rudnie

Chyba taka jest nazwa tego zamku.
W miniony weekend miałem właśnie okazję być na tym zamku.
Na początku była mordercza walka z budzikiem. Gdyż za punkt honoru, wraz z członkami Bytomskiej Grupy Fotograficznej - Negatyw, wzięliśmy sobie bycie na tym zamku przed wschodem słońca.
No więc budzik zaczął swój koncert o 3 nad ranem.
Po ciężkich walkach z powiekami i zbudzeniu całego bloku, wyruszyłem do umówionego punktu spotkania. Z lekkim poślizgiem udało nam się wyruszyć w stronę wschodzącego słońca. Mimo wszelkich przeciwności udało nam się dotrzeć na miejsce. Trochę jednak pogoda nie pozwoliła osiągnąć zamierzonych efektów. Mimo że przy zamku byliśmy tuż po rozpoczęciu wschodu, to chmury nie pozwoliły nam tworzenie ujęć jakie mieliśmy w oczach wyobraźni.
Nastukałem ponad 200 ujęć z czego nadaje się tylko maksymalnie 20, mimo tego warto było nie dospać i przegapić wyścig F1.














Kryzys kontra pasja.

Moja pasja do czarno-białej fotografii została zdeptana.
W ubiegłym roku zebrałem cały sprzęt do B&W fotografii, po czym udało mi się kupić chemię i papier. Niby nic wielkiego bo w sumie 100 arkuszy firmy Tetenal. Ale w cenie papieru ilford'a kupiłem papier (18x24 matowy PE), wywoływacz do papieru utrwalacz oraz wystarczyło na koszt przesyłki. Dziś chciałem złożyć zamówienie na taki sam zestaw, więc poprosiłem o cennik jedną z firm która sprzedaje papiery firmy Tetenal. No i.... cennik oglądałem z dziesięć razy. Z niedowierzaniem patrzyłem jak cena urosła o 50%. I tym oto sposobem znowu przyszło mi odłożyć zabawę w ciemnie o parę miesięcy. W końcu muszę uzbierać na tę stopę inflacji. Ale przy tej cenie nie widzę sensu kupowania tego materiału, tym bardziej że za podobne pieniądze można mieć materiały marki Ilford. I tak w tym całym zwariowanym kryzysie, wszyscy wyciągają z mojej kieszeni coraz to większe kwoty, ale jakoś moje szefostwo nie ma ochoty by do mojej kieszeni więcej wkładać.

czwartek, 7 kwietnia 2011

Cyfrowy film dla analoga

Znalazłem stronę na której to pojawił się pomysł z cyfrową kliszą.
I może niektórzy widzieli pomysł związany z 1 kwietnia, to sama koncepcja jest bardzo ciekawa. Szkoda tylko że nie istnieje. Ale myślę że jest to i tak idea warta uwagi.

http://www.re35.net/index.html